Artykuł: wzasiegu.pl Zdjęcie: fot. fotolia.com

 

Święta Wielkiej Nocy to najważniejsze świata w roku liturgicznym Kościoła. Kiedy przeżywamy czas Wielkiego Postu oraz Wielkiego Tygodnia rzadko zastanawiamy się, jak ustalono datę pamiątki Zmartwychwstania Pańskiego i dlaczego ta uroczystość jest świętem ruchomym.

Przy mówieniu o dacie śmierci i zmartwychwstania Chrystusa trzeba powiedzieć, że nie znamy dokładnej daty. Mówi się, że nastąpiło to któregoś dnia kwietnia między 27 a 33 r. (Dziś najczęściej wymienia się 7 kwietnia 30 r. i 3 kwietnia 33 r.) Nie jesteśmy także w stanie określić, czy nastąpiło to dokładnie w dzień Paschy (15. dnia miesiąca Nisan, według Ewangelii synoptycznych) czy przeddzień tego święta (14. dnia miesiąca Nisan, jak pisze św. Jan). Prawdopodobnie należy przychylić się chronologii św. Jana: aresztowanie w świąteczną noc, proces i stracenie kogokolwiek w dzień najważniejszego święta jest mało prawdopodobne. Skoro nie znamy dokładnego dnia ukrzyżowania, nieznany jest także dokładny dzień zmartwychwstania, poza tym, że był to pierwszy dzień tygodnia, czyli niedziela.

 

W starożytności spór o to, kiedy obchodzić Wielkanoc, stał się przyczyną poważnego podziału w łonie Kościoła. Punktem wyjścia dla obliczeń dnia Wielkanocy było zgodne przekonanie, że wiąże się on z Paschą żydowską. Chrześcijanie, którzy wywodzili się ze środowiska żydowskiego, a z upływem czasu (powiedzmy od II w.) byli to ci wierni, którzy zamieszkiwali gminy Azji Mniejszej (dzisiejszej Turcji), Syrii i Palestyny, świętowali Wielkanoc zawsze 14. dnia miesiąca Nisan, bez względu na to, kiedy wypadał ów dzień: bez różnicy, jaki to był dzień tygodnia. Zwolennicy tego obyczaju świętowali dzień Męki Pana, nie Jego chwalebnego zmartwychwstania. Z czasem zwolenników tej chronologii określono jako kwatrodecymian (po łacinie znaczy to mniej więcej „czternastkowcy”).

Z kolei chrześcijanie, którzy weszli do wspólnoty Kościoła ze środowiska pogańskiego, obchodzili Wielkanoc w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca (czyli w niedzielę po 14. dnia miesiąca Nisan). W odróżnieniu do kwatrodecymian świętowano w tym przypadku zmartwychwstanie Pana. Spór został rozstrzygnięty na przełomie II i III w.

Nie można nie wspomnieć o trzeciej grupie chrześcijan, o tzw. protopaschistach, którzy po zburzeniu Jerozolimy nie trzymali się ściśle kalendarza żydowskiego i często obchodzili uroczystości wielkanocne przed 14. dnia miesiąca Nisan. Biskup Smyrny, św. Polikarp, w 155 r. udał się do Rzymu, do papieża Aniceta, w celu ustalenia jednego terminu świąt wielkanocnych dla całego Kościoła. Do porozumienia jednakże nie doszło. Sprawa odżyła w 180 r., za papieża Wiktora, kiedy opowiedziano się za niedzielnym terminem Wielkanocy. Papież polecił – pod karą ekskomuniki – przestrzegać nowo ustalonego terminu święcenia Wielkanocy. Mimo tego polecenia, metropolia efeska z biskupem Polikarpem na czele trzymała się nadal praktyki 14. dnia miesiąca Nisan. Zanosiło się nawet na schizmę, ale nie doszło do niej dzięki zabiegom św. Ireneusza, biskupa Lyonu. Dopiero na I Soborze Powszechnym w Nicei (325 r.) przyjęto dla całego Kościoła praktykę rzymską. Uchwały soboru nie zlikwidowały jednak różnic pomiędzy Kościołami wschodnimi i zachodnimi.

Należy pamiętać, że Rzym i Aleksandria używały odmiennych metod obliczania daty. Metoda aprobowana przez Rzym zakładała zbyt wczesną datę równonocy – 18 marca, gdy tymczasem Aleksandryjczycy ustalili ją poprawnie. Spór mimo wszystko trwał. By położyć kres tej dwoistości, Synod Sardycki (343 r.) podniósł na nowo kwestię dnia wielkanocnego, ustalając wspólną datę na 50 lat. Inicjatywa przetrwała jednak zaledwie kilka lat. Po raz kolejny ustalenia jednej daty podjął się cesarz Teodozjusz (346-395). Prosił biskupa aleksandryjskiego Teofilosa o wyjaśnienie różnic. W odpowiedzi biskup, opierając się na metodzie aleksandryjskiej, sporządził tabelę chronologiczną świąt Wielkanocy. Jego zaś kuzyn, św. Cyryl, kontynuując dzieło wuja, wskazał przy okazji, na czym polegał błąd metody rzymskiej. Metoda aleksandryjska uzyskała pierwszeństwo i została zaakceptowana dopiero w połowie V w. Z polecenia archidiakona Hilarego, Wiktor z Akwitanii w 457 r. rozpoczął pracę nad pogodzeniem metody rzymskiej i aleksandryjskiej. Hilary, już jako papież, zatwierdził obliczenia Wiktora z Akwitanii i uznał je za obowiązujące w Kościele. Od tego czasu obydwa Kościoły obchodziły Wielkanoc w tym samym czasie. Największego przełomu w zakresie ustalenia daty Wielkanocy dokonał żyjący w VI w. scytyjski mnich Dionizy Mały. Stworzył on chrześcijański kalendarz, rozpoczynając rachubę lat od narodzenia Chrystusa. To nowe ujęcie chronologii zapanowało w Europie na dobre w XI w., a w świecie greckim dopiero w XV w. Chcąc uzyskać datę Wielkanocy, średniowieczny chronolog znalazł tzw. złotą liczbę danego roku (tj. kolejny numer roku w 19-letnim cyklu lunarnym), a potem sprawdzał w tabelach datę pełni księżyca. Znalazłszy ją, szukał pierwszej pełni po równonocy, czyli po 21 marca. Potem sprawdzał tabelę tzw. liter niedziel, która podawała datę niedzieli wielkanocnej.

xMS

Na podstawie: http://niedziela.pl/artykul/14511/nd/Dlaczego-data-Wielkanocy-jest-zmienna oraz http://ps-po.pl/2014/04/15/jak-ustalano-date-wielkanocy/