W miesiącu różańca, trwamy z Maryją przy Chrystusie obecnym w Najświętszym Sakramencie. Od niedzieli, każdego dnia o godz. 17.00 serdecznie zapraszamy wszystkich parafian na Nabożeństwo Różańcowe. Podobnie jak w roku ubiegłym pragniemy modlitwą różańcową modlić się w intencji naszych parafian, domów i bloków.

Intencje Różańcowe

Piątek 27 Października O bł. Boże dla mieszkających przy ul: Pileckiego 6,7,9,11, 13,15, Ostrołęckich Harcerzy 2, 2A, 2B
Sobota
28 Października O bł. Boże dla mieszkających przy ul: Ks. Blachnickiego 1, 2,3, Pileckiego 21,23, Certowicza, Stańskiego, Chojnowskiego i Ostaszewskiego
Niedziela
29 Października O błogosławieństwo Boże, wszelkie łaski, opiekę Matki Bożej dla wszystkich Parafian
Poniedziałek
30 Października O bł. Boże dla mieszkających przy ul: Andersa, Maczka, Hubalczyków i Bohaterów Warszawy
Wtorek
31 Października O bł. Boże dla mieszkających przy ul: Ks. Blachnickiego 4,6,7,8, Pileckiego 17, 19

 

tekst oraz zdjęcie: www.wzasiegu.pl

Strata dziecka jest dla każdego rodzica traumatycznym przeżyciem. Na zawsze pozostaje w sercu zadra, a otrząsnąć się jest bardzo trudno. Smutne jest, że w wielu przypadkach postępowanie z kobietą, która poroniła, pozostawia wiele do życzenia. Tak naprawdę niejednokrotnie pozostają one same ze swoimi problemami, a niekiedy znalezienie odpowiedzi na podstawowe pytania jest bardzo trudne. Należy pamiętać, że fachowa pomoc pozamedyczna jest również bardzo ważna jak ta medyczna. Warto więc dowiedzieć się, jakie prawa przysługują pacjentce po poronieniu.

 

Poronienie

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) mówi o śmierci płodu, gdy dochodzi do niej przed porodem, niezależnie od wieku ciąży. Terminem ‘poronienie’ określa się zakończenie ciąży poniżej 22. tygodnia czasu jej trwania lub poniżej 500 g – biorąc pod uwagę masę ciała płodu. Od 23. tygodnia mówi się o porodzie przedwczesnym na skutek wydalenia obumarłego zarodka lub płodu. Częstość poronień określa się na ok. 15-20% rozpoznawanych ciąż, z czego ok 80% następuje w pierwszych 12 tygodniach ciąży. W takiej sytuacji kobiecie przebywającej w polskich warunkach szpitalnych naprawdę nie jest lekko. Zostaje ona skierowana na oddział, na którym leżą radosne mamy, które już niedługo zobaczą swoje nowo narodzone pociechy. Taka sytuacja naprawdę nie jest komfortowa dla matki, która właśnie się dowiedziała, że dziecko, które nosi w swoim łonie, jest już martwe. Takiej kobiety niejednokrotnie nawet nie próbuje się zrozumieć, nie mówiąc już o podtrzymaniu na duchu czy przekazaniu podstawowych informacji o placówkach, w których mogłaby uzyskać wsparcie psychologiczne. A przecież to naprawdę nic nie kosztuje i nie wymaga żadnej zmiany prawa. Wystarczy trochę chęci i dobrej woli, której brakuje personelowi służby zdrowia.

Prawo pochówku

Jeszcze kilka lat temu, gdy kobieta urodziła dziecko przedwcześnie, tj. przed końcem 22. tygodnia ciąży, nikt nie pytał, czy chciałaby je pochować. Do 2002 roku noworodki martwo urodzone przed 22. tygodniem ciąży określane były jako „szczątki” i spopielano je jako odpady medyczne. 29 marca 2002 roku dzięki rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi, zmieniono definicję zwłok. Od tej pory są to „zwłoki osób zmarłych i dzieci martwo urodzonych”. Zwłoki dzieci mogły być chowane na wniosek osób uprawnionych. Jednak nadal pozostawał problem z ustaleniem, od którego momentu ciąży mówimy o „dziecku martwo urodzonym” z przysługującym prawem pochówku. Na skutek petycji składanych przez m.in. Stowarzyszenie Rodziców po Poronieniu oraz rodziców z organizacji „Dlaczego” w 2011 roku Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku została zmieniona w ten sposób, że dodano przepis, zgodnie z którym możliwe jest zorganizowanie pogrzebu dla dziecka martwo urodzonego, bez względu na czas trwania ciąży, wagę płodu czy jego rozmiar. W tym celu należy zadbać o to, aby wydano kartę zgonu, o którą mogą się ubiegać osoby uprawnione. Przepis jest, jednak jego zastosowanie w praktyce pozostawia wiele do życzenia. W wielu szpitalach lekarze po prostu nie informują kobiet o istnieniu takiego prawa. One z kolei nie pytają, bo są w szoku i nie przypuszczają, że oprócz tego dramatu, jaki ich spotkał, są jeszcze jakieś kwestie prawne. Znane są przypadki, w których odmawiano wydawania kart zgonu. Niedoszli rodzice musieli wręcz walczyć ze szpitalem o to, by wydał ciało dziecka oraz odpowiednie dokumenty umożliwiające jego pochówek. Dochodziło również do takich sytuacji, kiedy to szpital informował, że martwy płód należy jak najszybciej zabrać, nie informując, w jaki sposób to zrobić.

Rejestracja dziecka w USC

Obowiązkiem każdego szpitala jest wystawienie odpowiedniego dokumentu, który umożliwia rejestrację urodzenia dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego. Obecnie jest to Karta Martwego Urodzenia, do której wystawienia wymagane jest określenie płci dziecka. We wczesnej ciąży jest to możliwe dzięki badaniu genetycznemu płci, które jest wykonywane ze szczątków kosmówki, a nie ciała dziecka. Badania genetyczne płci po poronieniu, mimo że są tak ważne, nie wchodzą w zakres podstawowej opieki zdrowotnej i nie są wykonywane po każdej stracie dziecka we wczesnym okresie ciąży. Nie podlegają też refundacji z NFZ. Dopiero na tej podstawie USC wystawia akt urodzenia dziecka z adnotacją, że urodziło się martwe. Zastępuje on także akt zgonu, który nie jest już sporządzany. Przekroczenie ustawowych terminów na dokonanie rejestracji nie pozbawia prawa do dokonania jej później. To samo prawo mają kobiety, które poroniły w domu czy też poza granicami kraju, nawet jeśli państwo, w którym doszło do poronienia, prawo to ogranicza ze względu na długość trwania ciąży. Rejestracja odbywa się za pośrednictwem, a urzędem właściwym do dokonania rejestracji jest wtedy USC Warszawa-Śródmieście.

Pogrzeb dziecka

Zgodnie z nauką Kościoła katolickiego z dzieckiem mamy do czynienia już od momentu poczęcia. Konferencja Episkopatu Polski zezwala na katolicki pogrzeb dzieci, które zmarły przed chrztem, jeżeli rodzice pragnęli je ochrzcić. Zgoda ta obejmuje również Mszę św. pogrzebową. Dowodem, że rodzice rzeczywiście chcieli ochrzcić dziecko, może być to, że regularnie uczestniczą we Mszy św. niedzielnej, czynnie uczestniczą w życiu jakiejś grupy parafialnej, z wiarą przeżywają śmierć dziecka. Powodem odmowy pogrzebu nie może być fakt, że rodzice nie mają ślubu kościelnego lub nie są związani z życiem parafii. Dziecko nienarodzone może być pochowane w mogile zbiorowej, rodzinnym grobie albo takim, który został stworzony specjalnie dla niego. Niemal na każdym cmentarzu znajdują się groby dzieci utraconych, w których rodzice mogą pochować swoje dzieci anonimowo. W diecezji łomżyńskiej powstają kolejne takie groby. Pierwszy z nich zaprojektowany przez Grażynę Podedworną powstał w Łomży. Na stronie Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Łomżyńskiej możemy przeczytać: „Symbolizuje on rozłożone ramiona matki obejmujące dzieci, których szczątki są pochowane w krypcie, wewnątrz Grobu. Grób ozdabia postać anioła wzbijającego się do lotu autorstwa Pana Michała Selerowskiego, artysty-rzeźbiarza z Zambrowa. W przyszłości stanie tam także drugi anioł. Strzec one będą wejścia do Grobu, będą ozdobą i nadadzą powagę całości. Dwa anioły podobnie jak przy grobie Chrystusa zwiastować mają człowiekowi, który tu będzie się modlił, prawdę iż «te Dzieci żyją w Bogu»”. Pogrzeby w tych grobowcach często organizowane są przez szpitale czy fundacje, jednak również sami rodzice mogą odebrać dziecko ze szpitala i zapewnić mu pochówek.

Zasiłek pogrzebowy

Po pogrzebie dziecka rodzice mają prawo domagać się zwrotu poniesionych kosztów. Wysokość zasiłku pogrzebowego jest niezmienna od marca 2011 roku i wynosi 4000 zł. Aby jednak zapomoga finansowa mogła zostać wypłacona, potrzebny jest wspomniany już wcześniej akt urodzenia dziecka, sama karta zgonu nie wystarczy. Wniosek o zasiłek, wraz z oryginałami rachunków poniesionych kosztów pogrzebu należy złożyć w odpowiednim oddziale ZUS. Rodzice mają na to 12 miesięcy od dnia śmierci dziecka.

Urlop

Kodeks pracy w art. 1801 przyznaje urlop macierzyński w wymiarze 8 tygodni, w razie urodzenia martwego dziecka lub jego zgonu przed upływem 8 tygodnia życia. Nie uzależnia tego od czasu trwania ciąży. Kobieta może ponadto ubiegać się o zasiłek macierzyński wypłacany z ZUS przez cały okres trwania urlopu. Jego wysokość wynosi 100 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Matka idzie na taki urlop po przedłożeniu pracodawcy aktu urodzenia dziecka. Nie ma potrzeby składania zaświadczenia lekarskiego o odbytym porodzie.

Katarzyna Mackiewicz / Głos Katolicki 41/2017

Cytat dnia: